Siema. Nareszcie nadszedł koniec "inwazji" Rosjanów na awatari. Wszyscy mówili że usuwają awę, ale na szczęście jej nie usuneli. Tylko zrobili aktualizację, którą Kiss Me zamieściła już na blogu. Jeszcze chyba troszeczkę obcokrajowców łazi po awie, ale nikt się tym nie obchodzi. Nasza kochana awataria wróciła do rzeczywistości. Mam jeszcze jedną wiadomość. Będziemy mieć nową adminkę! Moją najlepszą przyjaciółkę. Ona sama się opisze. Może dziś, może jutro... sama nwm. Papa!
//Adm. NeoNowa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz